Zabieg liftingujący tianDe ♥

Witajcie dzisiaj pochwalę się Wam moim kosmetycznym kącikiem i nowym odkryciem♥  Nie powiem bo stworzenie tego miejsca pracy zajęło mi troszkę czasu. Życzę każdej dziewczynie która jest początkującym kosmetologiem takiego miejsca w swoim domu. Teraz dopiero widzę różnice w moim podejściu do " klienta". Ja oczywiście non stop organizuję jakieś spotkania ze znajomymi  i testuję na nich wszystko. Wczoraj nie odchodziłam od łóżka 5 godzin w tym czasie zdążyłam zrobić oczyszczanie manualne, zabieg nawilżający, zabieg złuszczający i masaż pleców. Coraz lepiej mi to idzie, więc jestem zadowolona z mojego nowego miejsca pracy. Cieszy mnie zakup różowych ręczników i koca z nowej kolekcji IKEI. Jak na początek nie warto inwestować w nie wiadomo jakie urządzenia i akcesoria. Jeśli ktoś będzie tym zainteresowany to opiszę jak zmieścić się w około tysiącu złotych z łóżkiem, mikrodermabrazją, ultradzwiękami, kawitacją, parafiniarką i tak dalej. Teraz zobaczcie efekty na dole i już przechodzę do recenzji zabiegu.




Zabieg jest przeznaczony dla osób z widocznymi oznakami starzenia.  Zacznę od początku czyli demakijaż i diagnoza skóry. Moja klientka  ma problem ze zmarszczkami oraz jędrnością skóry dlatego wybrałam maseczkę odmładzającą do twarzy szyi i dekoltu " Koenzym Q10 ". Po demakijażu wykonałam peeling mleczny który pomógł mi w pozbyciu się naskórka, który mógłby przeszkadzać składnikom aktywnym w przedostaniu się w głębsze warstwy skóry. Kilka słów o peelingu, ukryty jest w tubie co jest bardzo wygodne oraz higieniczne. Konsystencja jest lekka i żelowa po nałożeniu na skórę i dłuższym masażu roluje się gdzie widać ciemniejsze zabarwienie grudek od naskórka. Skóra natychmiastowo jest gładsza oraz rozjaśniona. Jest to aktualnie jeden z moich ulubionych peelingów ponieważ można go używać do każdego rodzaju cery. Jego delikatna formuła nie wywoła podrażnień jak i nie rozniesie zanieczyszczeń jak często bywa przy peelingach ziarnistych. Teraz opowiem Wam coś o maseczkach są to dosłownie " maski " które trzeba nałożyć na twarz. W opakowaniu jest bardzo dużo olejku ja w czasie zabiegu z opakowania odlewam odrobinę do miseczki i wykonuję na nim zabieg by pobudzić układy, dzięki temu nasze składniki aktywne szybko dotrą w głąb skóry. Po masażu nakładamy maseczkę na twarz i szyję. Teraz coś o samej maseczce maseczka jest w jednorazowym opakowaniu jest wygodne oraz łatwo się otwiera.  Ma dość mocny zapach nie mam pojęcia z czym go porównać, jeśli już to z aptecznymi kosmetykami. Nakłada się ją na 15-20 minut, po tym czasie możecie ją zdjąć i zmyć resztki olejku lub zostawić jeszcze na jakiś czas. Po tym zabiegu skóra jest rozjaśniona, rozświetlona, nawilżona więc i zmarszczki wydają się być mniej widoczne do tego skóra w dotyku jest jedwabiście gładka. Kilka zabiegów może zdziałać cuda, w opakowaniu olejku jest tak duże że wystarczy bez problemu na trzy zabiegi. Kochani to już koniec dzisiaj mam nadzieję że spodobają Wam się te kosmetyki.


Share:

7 komentarze

  1. Świetnie to sobie zorganizowałaś :)
    Powodzenia
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny zabieg :) śliczne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  3. Super masz ten kącik! Już jakiś czas temu zachwycałam się nim na instagramie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia ;)) pięknie urządzony gabinet!

    OdpowiedzUsuń