TOP 5 paletek w 2015 The BALM



Kochani 2016 rok już nie długo do Nas zawita dlatego też przygotowałam dla Was największe HITY kosmetyczne THE BALM jakie towarzyszyły mi w tym roku. Może robicie sobie listę marzeń na 2016 rok i któraś z tych rzeczy powinna się na niej znaleźć. Kochani zapraszam Was do zakładki >MAKIJAŻ< na stronie iperfumy znajdziecie tam tam obecne produkty oraz nowości o których u ja marzę.

 Pierwsze miejsce NUDE TUDE the balm 
CENA około 130 zł 
Pokochałam tą paletę za idealny  brąz  SULTRY oraz najpiękniejszy  rozświetlający róż pod słońcem STAND-OFFISH. Najcudowniejszy czekoladowy brąz ze złotymi drobinkami SILLY oraz charakterny burgund SEXY. To kolory które prawie codziennie gościły na moich powiekach. Uwielbiam pigmentację tych cieni idealnie się ze sobą blendują. Do mojej zielono piwnej tęczówki pasują idealnie. Nie rolują się dzięki czemu cały dzień możemy cieszyć się świeżym i pięknym makijażem oczu. Niemal bym zapomniała o intensywnej czerni która niejednokrotnie zastąpiła mi kredki SERIOUS. Reszta kolorów z palety jest równie świetna, kolory łączą się i uzupełniają.
Drugie miejsce NUDE DUDE the blam 
Cena około  130 zł
To młodszy brat nude tude. Kolory są jakby spokojniejsze. Zakochałam się w dwóch odcieniach miedz i złoto FAITHFUL i FIT to kolory  pełne drobinek które nadają blasku i elegancji naszym powiekom. Mamy tutaj dwa matowe cienie które super sprawdzają się w dziennych makijażach. FEARLESS i FABULOUS to maty o odcieniu żółtym i beżowym. W palecie znajdziemy wszystkie potrzebne nam kolorki do wykonania makijażu od matowych po błyszczące. Od beżu po czerń kocham te paletki za ich uniwersalność. Pigmentacja jest równie dobra jak w nude tude. Oczywiście pigmentacja wzorowa dzięki czemu świetnie wyglądamy przez wiele godzin.
Trzecie miejsce  theBalm Autobalm California
Cena około 80 zł

To było moje wielkie odkrycie w tym roku. Na zdjęciach nie widać tego jak cudowna jest ta paleta. W środeczku mamy małe lusterko wbudowany jakby w mapę. Róż w okrągłym pojemniczku o cudownym różowym odcieniu ♥ Rozświetlać oczywiście fenomenalny jak na the balm przystało. Odcień wpada w róż w połączeniu z milionem drobinek tworzy nieziemski efekt. Ja czasami używam go do rozświetlania oka. Do tego dwa cienie idealne jeden to odcień brązu może być używany do brwi. Drugi to cień lub liner  o mocnym czekoladowym odcieniu ze złotymi drobinkami. W sumie możecie ich używać jak Wam się żywnie podoba. Jak za taka cenę to mega POLECAM !!! 

Czwarte miejsce  theBalm Instain odcień ARGYLE 
Cena : 80 zł 

To zdecydowanie najpiękniejszy róż jaki miałam. To delikatny odcień maliny który polubił moje policzki. Jego największa zaletą jest trwałość, bo trzyma się policzków cały dzień. Co przy mojej tłustej cerze zdarza się żadko. Róże występują w 6 kolorach ja wybrałam najsłodszy.

 Piąte  miejsce  theBalm Balmsai
Cena : 130 zł 
( ja kupiłam ją za około 160 więc polecam zajrzeć na iperfumy TERAZ !!! )

Paleta jest podzielona na 4 części. Trzy zajmują cienie, albo zestawy po 6 kolorów i pudełeczko z akcesoriami do brwi i oczu. Ja najbardziej polubiłam pierwszy zestaw. WIPE OUT HIGH TIDE, HANG 10, DREAM BOAT, SANDBAR, TUBULAR to typowe nudziaki. Jeśli lubicie nude tude lub nude dude ten zestaw też bardzo polubicie. To maty i macno napakowane drobinkami kolory. Drugi zestaw jest taki bajkowy, a dokładniej kojarzy mi się z ALICJĄ W KRAINIE CZARÓW. EPIC, SURF'S UP, BIG KAHUNA ( Cudowna zieleń opalizująca ), KAWABUNGA, SURFARI, PIPELINE to cudowny odcień kobaltu z drobinkami. Ostania szóstka jest zagubionym rodzeństwem nude tude i nude dude


Oto moje ukochane paletki the balm z 2015 roku ♥


Share:

3 komentarze

  1. Uwielbiam kosmetyki z THEBALM! :)
    Moja ulubiona to też NUDE TUDE, którą posiadam i jestem z niej bardzo zadowolona.

    http://kars-and-kars.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam nic z The Balm. Ceny nieco mnie powalają, ale mam nadzieję, że z czasem uda mi się coś zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń